Strona główna Forum Archiwum Katalog stron Pomoc Kontakt

Autor Wątek: Kwas szczawiowy  (Przeczytany 846 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Kwas szczawiowy
« dnia: 26.01.2012, 10:00:09 »
Witam
Plastikowa doniczka prostokątna na kwiaty i zaóżmy 5l wody
to ile trzeba kwasu szczawiowego?

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1058
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #1 dnia: 26.01.2012, 10:23:03 »
Jak roztwór będzie stał w pokojowej temperaturze,to 40 dag.

Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #2 dnia: 26.01.2012, 11:56:36 »
Dzięki - Pozdrawiam.

Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #3 dnia: 22.02.2012, 19:49:16 »
Jeszcze zapytam - Przedmiot który chcę potraktować kwasem szczawiowym leży zanurzony w oleju napędowym już jakieś rok
czy trzeba go teraz odtłuścić czy można go od razu przełożyć do kwasu szczawiowego?

Offline Radek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1432
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #4 dnia: 22.02.2012, 20:41:40 »
Trzeba go bardzo dokładnie odtłuścić...
Może zdradzisz nam cóż to takiego?


Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #5 dnia: 23.02.2012, 04:21:24 »
Bagnet.

Offline Loslau

  • *VIP*
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 143
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #6 dnia: 23.02.2012, 20:17:58 »
Bagnet.

A ja myślałem że kwas szczawiowy stosuje się na przedmioty posiadające szczątkowo zachowaną oryginalną
farbę? Malowany bagnet...?

Pozdrawiam

Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #7 dnia: 24.02.2012, 11:50:33 »
A mi chodzi o napisy - jakiś rok i tym podobne.

Online scolopendra

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 198
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #8 dnia: 28.02.2012, 00:12:11 »
A to w tym przypadku trzeba pchać ten bagnet w kwas szczawiowy, który to kwas poza (dość wątpliwą) zaletą nieuszkadzania farby z czyszczonego przedmiotu, innych zalet praktycznie nie posiada?

Jak już chcesz koniecznie katować ów bagnet kwasem szczawiowym i nie będziesz kontrolować reakcji co kilkanaście / kilkadziesiąt minut, to lepiej zrób minimalne stężenie tego kwasu. Nie chcę tu wywoływać kolejnej burzy jak to miało miejsce na innym forum nt. owego "cudownego kwasu", ale naprawdę są lepsze metody na usuwanie produktów korozji niż trawienie kwasami, zwłaszcza karboksylowymi.

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1058
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #9 dnia: 28.02.2012, 14:40:34 »
No to sobie troszkę pogadamy.

Jaki masz inny patent na oczyszczenie jakiegokolwiek hełmu z pozostałościami farby,kalkomanii ?

cyt. Ciebie "kwas poza (dość wątpliwą) zaletą nieuszkadzania farby z czyszczonego przedmiotu, innych zalet praktycznie nie posiada?"

Na czym polega ta wątpliwość,wytłumacz mi proszę-na stare lata nie chcę,aby coś mi umknęło.

Sporo stalowych fantów w moim długim życiu czyściłem, i powiem Ci, że ponad elektrolizę zawsze przedkładam kąpiel w szczawiowej  zupie.

Rozwiń myśl,proszę
c2







Offline felek125

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 626
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #10 dnia: 29.02.2012, 19:54:44 »
No i nie wiem co robić - już się zdecydowałem pokąpać go w tym kwasie - tak delikatnie
a tu masz - trafiłem na to
https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=11411


Online scolopendra

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 198
Odp: Kwas szczawiowy
« Odpowiedź #11 dnia: 01.03.2012, 02:21:59 »
No to sobie troszkę pogadamy.

Jaki masz inny patent na oczyszczenie jakiegokolwiek hełmu z pozostałościami farby,kalkomanii ?


Tematem wątku jest czyszczenie hełmu w farbie i z kalkomanią czy bagnetu - bo może mnie coś ominęło?  ;) Gdyby chodziło o wspomniany wyżej hełm, to może sam bym się zastanowił nad kwasem szczawiowym, ale : 1. albo bardzo słaby roztwór i regularna kontrola procesu (a nie że walniemy hełm do kwasu i pójdziemy na całonocne balety) 2. nanoszenie punktowe stężonego kwasu w okładach (w połączeniu z obojętną masą np. celulozową) na bardzo krótki czas. Po czym oczywiście kilkukrotne wygotowanie w wodzie demineralizowanej. Tego ostatniego, to się większości użytkowników tego kwasu zwyczajnie nie chce robić, bo i po co (przynajmniej według nich nie ma takiego powodu).

Mnie tam wszystko jedno, póki swoje przedmioty trzymasz dla siebie to możesz je moczyć w czym chcesz - tylko jak będziesz sprzedawał kiedyś albo się wymieniał, bądź łaskaw poinformować kontrahenta że daną rzecz czyściłeś szczawiowym - ja takiego eksponatu bym nie wziął, bo już widziałem parę rzeczy, które po trzech latach wyglądały fajnie, a po sześciu - dużo mniej fajnie.

Elektroliza też nie do wszystkiego się nadaje, a na pewno nie do bagnetu z okładkami z ebonitu. Ale robienie wszystkiego elektrolizą albo wszystkiego sczawiowym albo fosolem - bez indywidualnego podejścia do danego eksponatu, to jakaś kpina z konserwacji.


 

Warto wiedzieć

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Polecamy: Stowarzyszenie "SAKWA" | GPS na rower | Forum dla adminów

Często szukane: strona do identyfikacji łusek | dutch mannlicher 1895 | trojak sap | janczarek od uprzęży | minelab x-terra 705 - detektor metali | gwizdek wojska polskiego | katalog krause pdf | quattro mp problem | guzik orzeł | pinpoint wykrywacz metali