Strona główna Forum Archiwum Katalog stron Pomoc Kontakt

Autor Wątek: Proszę o ID łuski (walcownia: Norblin, Wytwórnia Amunicji nr 1, Warszawa [Fort Bema].)  (Przeczytany 905 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jarpit

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
« Ostatnia zmiana: 26.11.2011, 19:12:58 wysłana przez jarpit »

Offline Radek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1434
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Polska łuska,
walcownia: Norblin,
rok produkcji: 1926...


Online Shinhaevel

  • Moderator Globalny
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 256
Ortobykopopełniaczom mówimy NIE!

Reg. pkt 1a -> to co piszę to MOJE zdanie a NIE WŁADZ. Dziękuję za chwilę skupienia. Polecam się na przyszłość.

https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=11411

Offline Radek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1434
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Norblin ;)
Oczywiście, że masz rację ;) Już poprawiam...
Dodam, że ta liczba nie do odczytania to 67(67% miedzi w stopie ;))


Offline jarpit

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
Jaka może być wartość tej łuski?

Offline brzunio

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 401
Jaka może być wartość tej łuski?
Sentymentalna  :) :) :)

Offline SzuchA

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 652
  • Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...
Na skupie? Kurde, czy szanujecie historię, czy o zarobku myślicie?? Jak myślisz. Dbasz o historię...?



Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...

Online thokapick

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 145
  • Whites 3900 PRO / Omega 8000 i G2 / Prospector2
Na skupie? Kurde, czy szanujecie historię, czy o zarobku myślicie?? Jak myślisz. Dbasz o historię...?

To moje to był oczywiście żart bo jak chcesz wycenić wartość historyczną lub sentymentalna ? A jak ktoś chce zarabiać to go nic nie zatrzyma i albo aledrogo albo złom.
Największy skarb jaki znalazłem z wykrywaczem to spokój i odpoczynek na łonie natury.

Offline SzuchA

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 652
  • Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...
Spoko, ale dla jednych to jest złom, a inni uważają to za coś ciekawego. Mnie nie interesują monety, co nie znaczy że niszczę je bo po co te śmieci w ziemi...



Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...

Offline scolopendra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
Polska łuska,
walcownia: Norblin,
rok produkcji: 1926...

Wytwórnia Amunicji nr 1, Warszawa (Fort Bema). Druga litera "N" faktycznie pochodzi od Sp. Akc. Fabryk Metalowych pod Firmą Norblin, Bracia Buch i T. Werner, Warszawa - była ona jedynie dostawcą blachy mosiężnej na łuski, z samym jej wytworzeniem nie miała więcej wspólnego. Walcownia nie produkowała łusek, tylko fabryka. Zbieżność oznaczeń literą "N" Wytwórni Amunicji nr 1 oraz Firmy Norblin często przyczynia się do stwierdzenia, że N = Norblin, co jest jak widać prawdą tylko w połowie. Dodam jeszcze, że z wyjątkiem 1932 roku, kiedy dostawcą mosiądzu były Walcownie Metali  Sp. Akc., Dziedzice (skrót "DZ"), Norblin był praktycznie jedynym dostawcą mosiądzu dla Wytwórni Amunicji nr 1 począwszy od 1925 roku, skończywszy na 1939 (eksperymentalną produkcję łusek bimetalowych z 1938 roku, gdzie stal pochodziła z firmy "Babbit" pomijam).

Jaka może być wartość tej łuski?

ok 50 gr. x 19.56 PLN/kg w skupie  :papa
chyba że znajdziesz chętnego na alledrogo


50 gram to waga łuski do Mausera? A to ci rewelacja, bo jakoś według mojej wagi, ta wartość mieści się między 10,6 g a 11,2 g. Inna sprawa to ta cena za mosiądz równa praktycznie cenie miedzi, ale to już nie moja sprawa, może jest skup, który daje w Polsce tak dużo.

A z tą wartością historyczną czy sentymentalną, nie przesadzajmy. To nie "dobro kultury narodowej", produkcja tej amunicji szła w miliony sztuk. Ktoś, kto takiej łuski nie ma w zbiorach może zapłacić więcej, dla innego jest mniej warta. Mamy wolny rynek kolekcjonerski a nie socjalizm, cena jest wykładnikiem popytu / podaży.
« Ostatnia zmiana: 07.12.2011, 18:40:33 wysłana przez scolopendra »

Offline Radek

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1434
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Polska łuska,
walcownia: Norblin,
rok produkcji: 1926...

Wytwórnia Amunicji nr 1, Warszawa (Fort Bema). Druga litera "N" faktycznie pochodzi od Sk. Akc. Fabryk Metalowych pod Firmą Norblin, Bracia Buch i T. Werner, Warszawa - była ona jedynie dostawcą blachy mosiężnej na łuski, z samym jej wytworzeniem nie miała więcej wspólnego. Walcownia nie produkowała łusek, tylko fabryka. Zbieżność oznaczeń literą "N" Wytwórni Amunicji nr 1 oraz Firmy Norblin często przyczynia się do stwierdzenia, że N = Norblin, co jest jak widać prawdą tylko w połowie. Dodam jeszcze, że z wyjątkiem 1932 roku, kiedy dostawcą mosiądzu były Walcownie Metali  Sp. Akc., Dziedzice (skrót "DZ"), Norblin był praktycznie jedynym dostawcą mosiądzu dla Wytwórni Amunicji nr 1 począwszy od 1925 roku, skończywszy na 1939 (eksperymentalną produkcję łusek bimetalowych z 1938 roku, gdzie stal pochodziła z firmy "Babbit" pomijam).

Jaka może być wartość tej łuski?

ok 50 gr. x 19.56 PLN/kg w skupie  :papa
chyba że znajdziesz chętnego na alledrogo


50 gram to waga łuski do Mausera? A to ci rewelacja, bo jakoś według mojej wagi, ta wartość mieści się między 19,6 g a 11,2 g. Inna sprawa to ta cena za mosiądz równa praktycznie ceny miedzi, ale to już nie moja sprawa, może jest skup, który daje w Polsce tak dużo.

A z tą wartością historyczną czy sentymentalną, nie przesadzajmy. To nie "dobro kultury narodowej", produkcja tej amunicji szła w miliony sztuk. Ktoś, kto takiej łuski nie ma w zbiorach może zapłacić więcej, dla innego jest mniej warta. Mamy wolny rynek kolekcjonerski a nie socjalizm, cena jest wykładnikiem popytu / podaży.
Po pierwsze: ja nigdzie nie napisałem, że łuska została wyprodukowana w Norblinie.
Po drugie: SAP-ów i boratynek też wybito miliony. Zanieś na skup złomu, tylko powiedz gdzie...
To nie grzyby-nie odrosną...


Offline scolopendra

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 209
Tak, tylko że nic nie napisałeś o producencie łuski, tylko o walcowni z której zrobiono materiał na łuskę. Czy pisząc dla przykładu o marce pojazdu, piszemy najpierw o producencie pojazdu, czy o walcowni która dostarczyła blachy na karoserię?

Dlatego uznałem, że identyfikacja jest niepełna. Potem ktoś przeczyta taki wątek, nie do końca zrozumie (bo może nie zna procesu technologicznego wytwarzania amunicji), a potem czytam w aukcjach na Allegro, że łuska produkcji Norblina. Jak piszę maila, że opis jest błędny, to w odpowiedzi czytam, że się nie znam, bo przecież sprzedający przeczytał w internecie że to Norblin. I tylko temu miał służyć post. Kiedyś też błędnie myślałem, że N to Norblin i tylko Norblin, zostałem z błędu wyprowadzony i umiem się do tego przyznać.

Co do złomowania łusek - nie mam w praktyce takich poczynań, co najwyżej w przypadku popularesów w stanie zniszczonym.

Offline jarpit

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
Dzięki wszystkim za odp. Pozdrawiam :)


 

Podobne tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
4 Odpowiedzi
411 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04.06.2010, 21:52:03
wysłana przez Loslau
6 Odpowiedzi
712 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 13.03.2011, 15:12:18
wysłana przez radek950
5 Odpowiedzi
321 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19.05.2011, 00:23:31
wysłana przez SzuchA
2 Odpowiedzi
443 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11.08.2011, 22:42:58
wysłana przez saper132
0 Odpowiedzi
331 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01.12.2011, 18:14:21
wysłana przez Kandzio

Warto wiedzieć

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Polecamy: Stowarzyszenie "SAKWA" | GPS na rower | Forum dla adminów

Często szukane: strona do identyfikacji łusek | dutch mannlicher 1895 | trojak sap | janczarek od uprzęży | minelab x-terra 705 - detektor metali | gwizdek wojska polskiego | katalog krause pdf | quattro mp problem | guzik orzeł | pinpoint wykrywacz metali